Przejdź do treści
dr Paweł Kowalski
Menu

blog

Awatar osoby zmarłej i opis z AI w muzeum a obowiązki z art. 50 AI Act

Kiedy muzeum oznacza awatar, syntetyczny głos i opis z modelu językowego, od kiedy grozi za to kara i dlaczego etykieta nie zastępuje zezwolenia na wizerunek osoby zmarłej.

Opublikowano źródła sprawdzono

Dla prawnika w skrócie

Użyteczność

Opis obiektu, podpis i audiodeskrypcja z modelu językowego nie wymagają etykiety, gdy człowiek z odpowiednią wiedzą rzeczywiście sprawdził fakty, a osoba fizyczna lub prawna przyjęła odpowiedzialność redakcyjną. Krótki podpis z autorem, datą i materiałem zwykle w ogóle nie podlega obowiązkowi ujawnienia.

Bezpieczeństwo

Muzeum z awatarem jest podmiotem stosującym i od 2 sierpnia 2026 r. ujawnia treści deepfake, a od 28 października 2026 r. mają zastosowanie przepisy o kontroli i karach. Etykieta nie zastępuje zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku zmarłego, wymaganego co do zasady przez 20 lat od śmierci.

dotyczy Artykuł „Awatar i głos osoby zmarłej oraz opis z modelu językowego w muzeum”, rocznik „Muzealnictwo” nr 67, Narodowy Instytut Muzeów

Spis treści
  1. Muzeum jako podmiot stosujący i kary od 28 października
  2. Użyteczność opisów z AI zależy od sprawdzenia przez człowieka
  3. Bezpieczeństwo przy awatarze i głosie osoby zmarłej
  4. Role, zezwolenia i kontrola opisów przed uruchomieniem awatara

W Muzeum POLIN do 8 stycznia 2024 r. można było usłyszeć głos Stelli Fidelseid odtworzony sztuczną inteligencją z jej nagrania z 1997 r. Wnuczka Stelli relacjonowała, że nawet jej matka miała wątpliwość, czy głos jest prawdziwy.

Instytut Pamięci Narodowej uruchomił w 2025 r. Cyfrowych Bohaterów, awatary z syntetycznym głosem, a Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi wprowadziło przewodniczkę Helenę opartą na modelu językowym. Według prasy branżowej, która relacjonowała badanie UNESCO i ICOM, 55% badanych muzeów nie miało wewnętrznej polityki, strategii ani wytycznych dotyczących AI. Od 28 października 2026 r. mają zastosowanie przepisy o kontroli i karach z ustawy o systemach sztucznej inteligencji. Obowiązki muzeum z art. 50 AI Act i granice ochrony pamięci zmarłych omówiłem w artykule w roczniku „Muzealnictwo” Narodowego Instytutu Muzeów, opublikowanym 27 października 2026 r. w numerze 67, w otwartym dostępie.

Muzeum jako podmiot stosujący i kary od 28 października

Muzeum, które pokazuje awatar albo publikuje opis z modelu językowego, jest podmiotem stosującym system AI. Tak jest także wtedy, gdy awatar albo czatbota dostarczyła zewnętrzna firma, jeśli muzeum samo decyduje, do czego i jak system wykorzystać (art. 3 pkt 4 AI Act). Muzeum, które zleca budowę własnego awatara i uruchamia go pod własną nazwą, jest zarazem dostawcą, z obowiązkami z art. 50 ust. 1 i 2. Obowiązki spoczywają na muzeum, które jako instytucja kultury ma osobowość prawną, a przy muzeum bez osobowości prawnej obciążają podmiot, który je utworzył. Naruszenie art. 50 jest zagrożone karą do 15 mln euro (art. 99 ust. 4 AI Act). Ustawa o systemach sztucznej inteligencji nie tworzy odrębnych zasad karania organów i podmiotów publicznych. Ministerstwo Cyfryzacji pominęło je celowo, aby te podmioty podlegały tym samym zasadom co pozostałe.

Użyteczność opisów z AI zależy od sprawdzenia przez człowieka

Opis, podpis i audiodeskrypcja z modelu językowego podlegają obowiązkowi ujawnienia tylko wtedy, gdy muzeum publikuje je w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego (art. 50 ust. 4 akapit drugi AI Act). Krótki podpis z autorem, datą i materiałem zwykle nie spełnia warunku informowania, a rozbudowany opis obiektu i audiodeskrypcja przekazujące wiedzę o zbiorze mogą go spełniać. Etykiety nie trzeba, gdy opis ocenił merytorycznie człowiek z odpowiednią wiedzą albo objęła go kontrola redakcyjna, a odpowiedzialność redakcyjną przyjęła osoba fizyczna lub prawna. W obu wypadkach trzeba rzeczywiście sprawdzić fakty, bo sama korekta językowa nie wystarcza, a istotna zmiana treści wprowadzona przez model po akceptacji znosi wyjątek.

Model testowany na fotografiach z archiwum archeologicznego podawał w opisach informacje, których nie było na karcie ze zdjęciem i opisem, czyli halucynacje. Etykiety Galerii Sabaudzkiej przeredagowane przez modele zawierały mniej halucynacji, gdy polecenie zawierało przykład, ale nadal wymagały istotnej korekty przez człowieka. Akapit drugi art. 50 ust. 4 dotyczy każdego podmiotu stosującego, więc te same pytania zadaje sobie urząd, który publikuje przygotowany z modelem językowym komunikat dla mieszkańców w sprawie leżącej w interesie publicznym.

Bezpieczeństwo przy awatarze i głosie osoby zmarłej

Rekonstrukcja, która przypomina istniejącą osobę i mogłaby niesłusznie uchodzić za autentyczną, jest według wytycznych Komisji Europejskiej treścią deepfake (art. 3 pkt 60 AI Act). Wytyczne zaliczają do niej także cyfrowe repliki zmarłych aktorów, choć definicja mówi o istniejących osobach. Muzeum ujawnia sztuczne pochodzenie takiej treści jasno i wyraźnie, najpóźniej przy pierwszej interakcji (art. 50 ust. 4 i 5). Wyjątek dla treści o wyraźnie artystycznym charakterze zmienia tylko formę ujawnienia, a awatar, który ma uczyć historii, nie mieści się w tej kategorii równie wyraźnie jak instalacja artystyczna.

Oznaczenie nie przesądza o legalności użycia wizerunku i głosu (art. 50 ust. 6 AI Act). Rozpowszechnianie wizerunku wymaga co do zasady zezwolenia, a roszczeń z tytułu rozpowszechniania bez zezwolenia nie można dochodzić po 20 latach od śmierci osoby przedstawionej (art. 81 i 83 prawa autorskiego). Ustawa nie wskazuje, kto po śmierci dochodzi tych roszczeń, dlatego muzeum bezpieczniej uzyskuje zezwolenie od małżonka, a w jego braku kolejno od potomków, rodziców lub rodzeństwa, jak przy korespondencji (art. 82). Po 20 latach zgoda bliskich jest już tylko środkiem ostrożności wobec kultu pamięci, który sądy uznają za dobro osobiste bliskich (art. 23 i 24 k.c.). Sąd Najwyższy uznał głos osoby żyjącej za samodzielne dobro osobiste. Jeśli sąd uzna za takie dobro także głos zmarłego, otwarte pozostaje pytanie, czy obejmą go roszczenia z art. 83 prawa autorskiego, więc muzeum bezpieczniej uzyskuje zgodę bliskich również na użycie głosu. RODO nie stosuje się do danych osób zmarłych (motyw 27).

Role, zezwolenia i kontrola opisów przed uruchomieniem awatara

Przed uruchomieniem awatara, syntetycznego głosu albo opisów z modelu językowego dyrektor muzeum, organizator i prawnik ustalają:

  • kto jest dostawcą systemu, a kto podmiotem stosującym, i czy muzeum ma osobowość prawną,
  • gdzie zwiedzający dowie się o AI najpóźniej przy pierwszej interakcji, bo oznaczenie w katalogu wystawy może je tylko powtórzyć,
  • czy awatar albo głos przedstawia osobę zmarłą mniej niż 20 lat temu i kto z bliskich udzielił zezwolenia, także na głos,
  • które opisy przechodzą rzeczywistą kontrolę merytoryczną, kto ją prowadzi i kto przyjmuje odpowiedzialność redakcyjną,
  • jak muzeum wspiera kompetencje personelu w zakresie AI, skoro art. 4 AI Act w nowym brzmieniu tego wymaga, choć nie określa poziomu dla każdej osoby.

Źródła

  1. Muzealnictwo nr 67 (2026), s. 192-201, Narodowy Instytut Muzeów Awatar i głos osoby zmarłej oraz opis z modelu językowego w muzeum. Obowiązki przejrzystości z art. 50 AI Act a ochrona pamięci zmarłych , źródło pierwotne
  2. Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej Rozporządzenie (UE) 2024/1689 w sprawie sztucznej inteligencji (AI Act) , źródło pierwotne
  3. Marszałek Sejmu, ISAP Ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003) , źródło pierwotne

Przepisy

  • Rozporządzenie (UE) 2024/1689 (AI Act) w brzmieniu po rozporządzeniu (UE) 2026/1744, art. 3 pkt 3, 4 i 60, art. 4, art. 50 ust. 1, 2, 4, 5 i 6, art. 99 ust. 4
  • Ustawa o systemach sztucznej inteligencji, art. 104 ust. 1 i art. 127
  • Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, art. 81, art. 82 i art. 83
  • Kodeks cywilny, art. 23 i art. 24
  • Rozporządzenie (UE) 2016/679 (RODO), motyw 27

Źródła sprawdzono . Treść ma charakter ogólny i nie zastępuje oceny konkretnej sprawy. Wszystkie wpisy bloga.

informacja o współpracy

Szkolenia zamknięte z AI Act prowadzę dla kancelarii, urzędów, uczelni i zarządów spółek, a na konferencjach występuję z wykładami o prawie AI.

Wystarczy krótka wiadomość na adres pawel.kowalski@luminai.pl albo gotowy szablon wiadomości. Odpowiadam w ciągu dwóch dni roboczych, a zapytanie do niczego nie zobowiązuje.